Co może łączyć Pocztę Polską i korporację Lionbridge? To oczywiste. Oba te podmioty tak samo represjonują pracowników i związkowców.
Lionbridge jest międzynarodową korporacją, ma biura na wielu kontynentach. W grudniu 2007 roku w firmie powstała komisja zakładowa Krajowej Federacji Pracowników, nowego związku zawodowego. Niedługo potem istnitnie związku i nazwiska jego członków zostały ogłoszone dyrekcji.
12 lutego 2008 roku Jakub G., przedstawiciel Krajowej Federacji Pracowników został dyscyplinarnie zwolniony, pomimo tego, że jego stanowisko pracy było chronione na podstawie Ustawy o ZZ.
Oficjalnym zarzutem było „ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa”. Pracodawca przypisał Jakubowi autorstwo artykułu na portalu anarchistycznym o Lionbridge. Miał on rzekomo zawierać informację znane tylko dla samej firmy, lecz co ciekawe na stronach spółki Lionbridge są to ogólne dostępne informacje.
Jutro ma się odbyć proces przeciwko Lionbridge w warszawskim sądzie rejonowym, bowiem Jakub złożył pozew. Natomiast później ma się odbyć demonstracja pod biurem Lionbridge w Warszawie w obronie zwolnionego Jakuba.
W obronę Jakuba wzięło się również Międzynarodowe Stowarzyszenie Pracowników. Akcje solidarnościowe, które przeprowadzili anarchosyndykaliści, odbyły się już w Słowacji, Belgii, Francji, Portugalii. Wkrótcę mają się odbyć również w Irlandii, Hiszpanii i Norwegii.
Poczta Polska natomiast zwolniła Bartosza Kantorczyka, działacza Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza oraz inicjatora strajku listonoszy w listopadzie 2006 roku. OZZ IP tak samo jak KFP to związek działający na podstawach anarchosyndykalistycznych. Te związki to nie są ugodowe sprzedawczyki.
Poczta Polska zwolniła Kantorczyka, który zgodnie z prawem domagał się podniesienia bezpieczeństwa pracy listonoszy i piętnował permanentne łamanie praw pracowniczych. Zwolnienie Kantorczyka narusza przynajmniej trzy ustawy: o związkach zawodowych, o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i kodeks pracy. Od 31 stycznia 2008 Komisja Zakładowa OZZ IP przy Poczcie Polskiej znajduje się w sporze zbiorowym z pracodawcą.
Bartosz Kantorczyk jest jednym z najbardziej walecznych związkowców w Poczcie Polskiej w Gdańsku. To im przeszkadza. W mediach Kantorczyk zawsze nagłaśniał sprawę, prowadził już głodówkę. Musieli go się pozbyć, więc wyrzucili z pracy.
Niedługo ruszy ogólnopolska kampania w obronie Kantorczyka. 16 lipca odbędą się pikiety w różnych miastach. Trzeba nagłośnić przecież to, że Poczta Polska i Lionbridge łamią prawa pracownicze.
